Baśniowa Islandia - Fairy Iceland - Fairy Ísland
ZAPRASZAMY NA WYSTAWĘ I WERNISAŻ
"Baśniowa Islandia" - 23 marzec 2011, godzina 20 :)
Wrocław, Rynek - Coffee Planet

ZAPRASZAMY NA WYSTAWĘ I WERNISAŻ
"Baśniowa Islandia" - 23 marzec 2011, godzina 20 :)
Wrocław, Rynek - Coffee Planet

Pamiętacie wpis o małej Neli? Trochę było szumu w komentarzach i zamieszania. Dziewczynka była na operacji w Szwajcarskiej klinice.
Jak zapewnia mama dziewczynki na swoim blogu,
"Jesteśmy po kontrolnej endoskopii...
Wszystko dobrze!!! Profesor zadowolony z efektów operacji!!! Nela wraca do domu bez rurki!!! Koniec bólu, koniec badań, koniec znieczuleń, koniec operacji, koniec szpitali!!! Chce mi się tańczyć z radości :-))
A Nela znów promienieje radością. Zobaczcie sami..."
Za pozytywne zamieszanie trzeba podziękować również autorce bloga I LikeDesign i wam również czytelnicy..
P.S. A ja udam się teraz na błogie hasanie z aparatem (dziś ma być widoczna zorza w Polsce).
No co nie czekaj tylko Cum to Iceland... (fotki za http://made-i.n-iceland.org/) wygrzebane z Goldenline I się pytam kto to wymyślił?



Odpowiadam od razu na pytania, tak można się opalać na Islandii
Dzięki ci o wielki Odynie - Takk Óðinn
Idę spać...
Im mniej siedzę w domu, tym więcej się dzieje. Nie jestem w stanie zapanować nad niczym. Nigdy nie wiem co przyniesie jutro. Wczoraj 24 km rowerem, 8 km z buta.
P.S. Znalazłem zaginioną fotografię, myślałem, że utraciłem ją bezpowrotnie. Kadr z jajkami ostrygojadów ukrytymi pośród kamieni w rozlewisku polodowcowych potoków.

Kto dłużej wytrzyma bez telewizora hę? A taki konkurs bez nagród...
No to mnie poniosło...
Zapewniam o tym iż żyje i mam się dobrze.
Już kilka miesięcy z dala od Islandii. Smak cywilizacji, spalin, hałasu. Jestem aspołeczny, drażnią mnie tłumy, przepełnione autobusy. Na czerwonym się nie przechodzi. Tak jest za gorąco. I tak daleko od ciszy i spokoju.
Zmiana planów, reorganizacja w związku z kryzysem. Plan B nie wypalił, plan C również, więc rusza plan D.
CDN...
Różnica w temperaturze pomiędzy północą Islandii a jej południowymi krańcami, jest kolosalna. Gdy południe jest skąpane w promieniach słońca, mieszkańcy Husavik walczą ze śnieżycą.
Północ jest surowa, pełna bezkresnych pustkowi, ostrych skał burzących spokój Oceanu. Jednak czasem są takie chwile, ale tylko chwile gdy nie ma wiatru. Moment wytchnienia, czas na kawę, lekturę mapy gdy bateria w GPS-ie wysiądzie.
Na długim czasie ekspozycji uspokajam wody Arktyki.


A może tak bardziej na północ? Na biegun?
Dziś zapchali mi konto na Deviantart komentarzami pod wyróżnioną rano pracą. I wszyscy teraz chcą na Islandię. Sprawca Ja2ger



Jakiś czas temu dostałem korespondencję z Kościoła Katolickiego na Islandii. W kopercie była deklaracja, praktycznie już wypełniona, pozostało tylko podpisać i odesłać w kopercie zwrotnej pod wskazany adres.
Niby nic, ale nigdzie się nie rejestrowałem jako osoba wierząca, nie podawałem danych osobowych, w rubryce "urodzony(a)" podano datę urodzenia wraz z ostatnimi cyframi Kennitala (islandzki odpowiednik PESEL).
Na drugiej stronie lista miejsc na wyspie gdzie nas Jezus odnajdzie.
Jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze, deklarując przynależność do grupy wyznaniowej na Islandii, wierny część podatków przesyła wspierając ją.
Deklaracji nie odesłałem, pozostałem zdziwiony siłą dotarcia do mojej osoby 20 km od najbliższej miejscowości.
P.S. Jak ktoś jest zainteresowany, adresy i tel. są czytelne [ klik 4 zoom]
![]() |