Wcześniejsze wpisy
03 lis
2007

Mikołaj będzie w tym roku walił z buta...

Ja: " Co to za wielka połać mięsa u nas w lodówce?"
Szef: " no hmm Rudolf :D "
Ja: " O_o".

Nie lubię ich poczucia humoru czasem :-|

mięso renifera dziś na kolację...

Wcześniejsze wpisy
24 paź
2007

Odin

Rozmowa dzisiejsza z jednym z wiekowych Islandczyków, mieszkających w Egilsstadir.:

Einar -"Petur bo ty jesteś ze Słowian nie?"
Ja-"Owszem.."
Einar-"No bo my jesteśmy z Germańskich narodów i tak sie zastanawiałem czy mamy z wami wspólnego przodka."
Ja-"Nie za bardzo rozumiem."
Einar-"No bo sie zastanawiałem czy nasi bogowie jak Odyn i Thor mieli wspólnych przodków z waszymi tam hen na Kaukazie..."

Wcześniejsze wpisy
15 sier
2007

Komiksowa noc.

Wczoraj po południu rozmawiałem chwilę z Ásrún, bijatyka na ręczniki na zapleczu hotelu, ktoś nas rozgonił, wiec udałem się do domu.
W nocy znaczy sie 04:30 bum bum bum do drzwi, ja otwieram a tam oparta o drzwi nawalona Ásrún w 3D i jakiś dziwny gość, ona do mnie " masz fajke?" (szybko łapie Polski, ale nie mogłe zrorumieć o 4 rano budzi bo chce papierosa ) ,gość obok okazał sie jej zaginionym facetem z Hiszpanii gadał coś po polsku ponoć pracował w Polsce kiedyś przez 2 lata, powiedziałem mu ze słabo gada po polsku i ze go nie rozumiem poleciłem anglojęzyczną komunikację to się obraził. Ja tej panny nie rozumiem. Oczywiście wylazłem w samym Tshircie i zatrzasnęły sie za mną drzwi :]
Zanim sie dopukałem by mi współlokator otworzył oni sie zwlekli ze wzgórza (postanowiłem ich dogonić i zapytać o co chodzi ). Nie daleko chaty leżała w trawie Þórhildur ta co sie włamała do mnie do chaty kiedyś , patrzę uważniej, leży pod kocem w rowie z jakimś gościem.

Þórhildur: "Hæ! Pétur!"( koleś obok się uniósł)
Koleś: "Who is it?"
Þórhildur: "This is Peter from Police :) "
Koleś: ( zrywając się na równe nogi ) "Jesus Chryst...!!!!"
Þórhildur: "Ups is from Poland not from police, my mistake :] i'm totally drunk :D



gość okazał się kumplem tamtego Hiszpana, od Ásrún nie dowiedziałem się niczego konkretnego dla czego mnie budziła w środku nocy po jedną fajkę, wysłałem jej przed chwilą sms-a z podziękowaniami :)
O co tym kobietom chodzi? po co mi przyprowadza jakiegoś kola i po co mnie budzi z byle powodu w nocy?
Noc jak z farsy, wszystko przerysowane zarówno postaci jak i scenki, czasem wydaje mi sie ze utknąłem tu w ramkach paska komisowego.

Wcześniejsze wpisy
05 sier
2007

Gadaj z takim...

Mam ciekawego szefa w barze, Islandczyk Petur po 60tce.
Wielogodzinne rozmowy z nim nauczyły mnie typowego Islandzkiego podejścia do życia, czyli totalne posiadanie wszystkiego w dupie, żarty ze wszystkich i sztuka śmiania sie z siebie samego.
Petur: "nalej mi podwójnej wódki z Colą i lodem"
Ja:"1300 króna"
Petur:" e? "
Ja:"To kosztuje 1300 króna"
Petur:" No chyba żartujesz przecież to mój bar!"
Ja:":D"
Petur:" Zwalniam cię "
Ja:" :-| "
Petur:" :-D "

Czasem tak gadamy głupio.

Wcześniejsze wpisy
12 lip
2007

Polsko Islandzkie gadanie...

Noc 02:30 sobota

Bar. Kilka osób sączy drinki daleko w zaciemnionym rogu sali

"Lola"( barmanka ): "Pési, chcesz to pokarze Ci moje tatuaże,chcesz?

Ja: "Ehh hmm.."

"Lola": "Zobacz.. ( zdejmując koszulę pokazując sporego wytatuowanego kota na plecach ), na tym kocie będę potem kazała wypisywać imiona moich dzieci jakie będę miała".



Pési - to zdrobnienie od Pétur, Islandzkiego odpowiednika mojego imienia czyli Piotr.